Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:



Sonda
Czy sam się spiszesz (przez internet) w powszechnym spisie rolnym?
 
Tak
Nie
Nie wiem



Warto kupić
Co w prawie piszczy
Składka od całego areału
 
Od trzech miesięcy obowiązują nowe przepisy regulujące obliczanie składek na ubezpieczenie społeczne rolników w KRUS. Wprowadziły one wyższe obciążenia dla osób, których gospodarstwa obejmują większy areał.
 
1 października 2009 r. weszły w życie przepisy ustawy z 24 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2009 r., Nr 79, poz. 667). Na podstawie tego aktu prawnego wprowadzono szereg zmian w systemie ubezpieczeń społecznych osób pracujących w rolnictwie. Dotyczą one między innymi okresu objęcia ubezpieczeniem oraz wprowadzenia miesięcznego wymiaru składek. Ustalono ponadto, że rolnik prowadzący dodatkowo pozarolniczą działalność gospodarczą będzie zobowiązany do opłacania miesięcznej składki emerytalno–rentowej w podwójnym wymiarze.
Krótka praktyka stosowania nowych przepisów już pokazała, że są one nieprecyzyjne i obfitują w luki, co prowadzi do wątpliwości interpretacyjnych.
 
Obszarowa rewolucja

Składka na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie bez względu na liczbę hektarów pozostanie jednakowa. Nowością jest natomiast wprowadzenie zróżnicowanego wymiaru składki emerytalno–rentowej, w zależności od wielkości gospodarstwa. Właściciele ponad 50 ha przeliczeniowych muszą zapłacić wyższą składkę emerytalno–rentową. Została ona określona progresywnie w następujący sposób:
  • do 50 ha przeliczeniowych – 10 proc. najniższej emerytury (składka podstawowa),
  • od 50 do 100 ha przeliczeniowych – składka podstawowa plus 12 proc. najniższej emerytury,
  • od 100 do 150 ha przeliczeniowych – składka podstawowa plus 24 proc. najniższej emerytury,
  • od 150 do 300 ha przeliczeniowych – składka podstawowa plus 36 proc. najniższej emerytury,
  • powyżej 300 ha przeliczeniowych – składka podstawowa plus 48 proc. najniższej emerytury.
Wątpliwości legislacyjne

Z opublikowanych szacunków KRUS wynika, że dodatkowe obciążenia obejmą około 16 tys. osób. Wprowadzenie nowych przepisów jest jednak różnie oceniane. Samo zróżnicowanie wysokości składek na ogół odbierane jest pozytywnie. Natomiast zwraca się uwagę, że cały czas składki nie są powiązane z dochodem uzyskiwanym z gospodarstwa. Obowiązujący system powoduje, że najwyższe składki opłacają nie rolnicy uzyskujący największe zyski, ale posiadający najwięcej hektarów przeliczeniowych.
Znowelizowana ustawa całkowicie pomija kierunki i rodzaje produkcji rolnej, które mają zasadniczy wpływ na dochody z gospodarstwa. W konsekwencji niektórzy eksperci proponują opracowanie i wprowadzenie rozwiązań biorących pod uwagę ekonomiczną wielkość gospodarstwa, a więc między innymi dochód, jaki ono przynosi.
 
Księgowość kreatywna?

W listopadzie KRUS przesyłała do rolników informację o wysokości miesięcznych składek należnych do zapłaty w czwartym kwartale 2009 r. Natomiast względem osób posiadających gospodarstwa rolne o areale przekraczającym 50 ha przeliczeniowych KRUS wydał decyzje w przedmiocie ustalenia wymiaru dodatkowej składki miesięcznej.
I tu powstał problem. Otóż każdy ze współwłaścicieli lub współdzierżawców większych gospodarstw otrzymał decyzje ustalające obowiązek zapłaty składek obliczone od całości powierzchni użytków rolnych gospodarstw. Przykładowo, gdy gospodarstwo liczy 500 ha i posiada czterech współwłaścicieli – każdy z nich płaci składkę od pełnych 500 ha. Tym samym tylko z jednego gospodarstwa o powierzchni 500 ha KRUS uzyskuje składkę w takiej wysokości, jaka przysługiwałaby z odrębnych gospodarstw liczących łącznie aż 2000 ha ! Jest to swoista „kreatywna księgowość” polegająca na wykorzystywaniu nieprecyzyjnie brzmiących przepisów mówiących o wielkości gospodarstwa rolnego. Ustawa nie mówi nic na temat współwłasności, wielkości udziałów w gospodarstwie czy też w dzierżawie. Sytuację taką KRUS wykorzystała do zwiększenia swoich dochodów przyjmując, że każdy współwłaściciel (współdzierżawca) musi płacić składkę od całości gospodarstwa.
 
 

Wydaje się, że w obliczu nieprecyzyjnych przepisów jedynym ratunkiem jest odwołanie się do sądu lub wywarcie nacisku na zarząd KRUS-u, żeby Kasa zaprzestała stosowania takich praktyk. Poprzez specyficzną interpretację przepisów dyskryminowani są współwłaściciele i współdzierżawcy, którzy muszą dzielić się zyskami z gospodarstwa, ale płacić składki od całego areału. Tym samym w ukryty sposób powiększa się obciążenie tych osób składkami. W przypadku, gdy współwłaścicieli lub współdzierżawców jest więcej – obciążanie każdego z nich znacząco wzrasta, bowiem dochód z gospodarstwa jest tylko jeden.
Jedynym rozwiązaniem jest kolejna szybka nowelizacja, dotycząca przede wszystkim kwestii związanych ze współwłasnością i współdzierżawą. W takiej sytuacji wysokość składki winna być proporcjonalnie obniżona, a odrębnie powinno się uregulować naliczanie składek z tytułu gospodarowania na nieruchomościach rolnych będących przedmiotem dzierżawy.
O ile różnicowanie stawek było krokiem w dobrym kierunku, o tyle ustawa nowelizacyjna ma charakter propagandowy. Nie ma bowiem gwarancji, że wyższe składki dadzą w przyszłości wyższe świadczenia. 
 
Jacek Moniuk
 
 
 
© 2008 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone