Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolniczy Przegląd TechnicznyNowoczesna UprawaRolnik DzierżawcaHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnieAgroenergetykaPPBC


Sonda
Czy uważasz, że hodowcy trzody chlewnej mogą wymóc na zakładach mięsnych inne, lepsze warunki współpracy?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Text
Text
Artykuł z numeru: 2/2011
Polskie zawieszane rozsiewacze dwutarczowe
 
Polskie dwie tarcze
 
Rozsiewacze dwutarczowe pełnią jedną z ważniejszych funkcji w gospodarstwie. W dość krótkim czasie muszą rozrzucić nawóz i to z dużą dokładnością. Rozsiewacz może kosztować od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Przedstawiamy kilkanaście rozsiewaczy dwutarczowych - różnych, ale polskich marek.
 
Do najdroższych rozsiewaczy należą maszyny Unii Group, szczególnie te o dużej ładowności. Póki co, są to jedyne na rynku polskim rozsiewacze rodzimego producenta, które przeszły pozytywnie testy DLG. Rozsiewacz MXL 1600 kosztuje 12800 zł netto. Nie ma w standardzie stelaża z plandeką. Należy za nie dopłacić 450 zł netto.
 
Dla małego rolnika wystarczającym rozsiewaczem może być amatorsko postrzegany sprzęt jednotarczowy. Są to rozsiewacze ogólnie nazywane lejkami, z uwagi na zastosowany w większości maszyn zbiornik o lejkowatym kształcie. Trudno zarzucić rolnikom gospodarującym na małych powierzchniach chęci używania lejka, skoro można rozsiewacz kupić już za kilkaset złotych netto lub nieznacznie powyżej 1000 zł.. Ciężko jednak wymagać od lejka równomierności podawania nawozu i jego rozrzutu na polu. Efekty pracy jednotarczowego rozsiewacza widać zaraz na wiosnę, kiedy pola się tylko zazielenią – różnymi odcieniami zieleni. Być może cena lejków nie wymaga długiego zastanowienia przed dokonaniem taniego zakupu, ale wymagajmy od nich dokładności. Dlatego jeśli ktoś poważnie traktuje swoją pracę, powinien mieć narzędzia pozwalające na dokładny wysiew nawozów, czyli rozsiewacze dwutarczowe.
 
Nie zawsze 600 l = 600 kg
 
W podanych poniżej parametrach do dokonania porównań pomiędzy rozsiewaczami w zakresie objętości i maksymalnej ładowności uwzględniono te parametry w proporcji 1:1. Oznacza to, że w przybliżeniu 600-litrowej pojemności rozsiewacz pomieści 600 kg nawozu. Jednak w przypadku różnych mas nasypowych – może okazać się, że nie możemy nasypać pełnego rozsiewacza nawozu. Nawóz popularnie stosowany, jak np. Polifoska 21 (ZCH Police) ma masę nasypową 900- 1000 kg/m3, co oznacza po wsypaniu nawozu do rozsiewacza równowartość pomiędzy możliwościami udźwigu rozsiewacza i jego pojemnością. Należy jednak zrozumieć, że ważniejszym parametrem dla zachowania zasad BHP, jest dopuszczalna ładowność rozsiewacza. Jeśli będziemy chcieli wsypać do zbiornika 500-litrowej pojemności (np. 550-kilogramowej ładowności – N-060 Boryna Sipmy Lublin) nawóz o gęstości około 1 kg/dm3, to nie ma problemu- nasypiemy około 500 kg nawozu, jest to wartość w normie rozsiewacza. Zdarzyć się jednak może, że wsypiemy nawóz, który ma ciężar objętościowy na poziomie 1,2 kg/dm3, czyli 1200 kg/m3 (jak np. Polifoska 3 ZCH Police). Wtedy z 500 kg robi się (500 dm3 x 1,2 kg/dm3) 600 kg! Z kolei mniej nasypiemy do takiego samego zbiornika mocznika. Przy wadze nasypowej 700-780 kg/m3 w 500-litrowym zbiorniku zmieści się zaledwie od 350 do 390 kg tego nawozu. Dlatego podczas doboru rozsiewacza na podstawie możliwości załadunku – kierujmy się tylko dopuszczalną ładownością w kg. Wtedy unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek. Aby ułatwić przeliczanie litrów nawozu na ciężar – na końcu artykułu zamieszczamy tabelę.
 
Polska czołówka
 
Do najbardziej znanych i można powiedzieć, że popularnych należą maszyny polskich firm takich jak: (w kolejności alfabetycznej) Agromet Pilmet z Brzegu (Unia Group), Akpil Pilzno, POM Augustów oraz Sipma Lublin. Do znanych firm, ale od niedawna produkujących maszyny do rozsiewu nawozów należy Polmot Warfama. Dobromiejska firma dołączyła do tego zacnego grona dopiero w ubiegłym roku.
 
Spośród rozsiewaczy w tej polskiej grupie, najmniejszym (o najmniejszej ładowności) są rozsiewacze MS Unii Group (Agromet Pilmet) - MS 400 m i MS 500 m. Małe „m” na końcu symbolu oznacza zarówno mechaniczne sterowanie zasuwą, jak i mechaniczną regulację ilości wysiewu nawozu. Odbywa się ono za pomocą dźwigni. Za dopłatą możemy otrzymać hydrauliczny system zamykania zasuwy nawozowej u spodu zbiornika.
Zbliżone do MS-ów ilości nawozów zmieści także N-064 Antek lubelskiej Sipmy oraz- również sipmowski, 400-litrowej pojemności rozsiewacz o symbolu N-069. Nieco ponad te ramy wystaje rozsiewacz o 500-kilogramowym, maksymalnym załadunku Warfamy z Dobrego Miasta, posiadający symbol N-072. Zbiornik maszyny tego producenta mieści 750 l nawozu, pod warunkiem nie przekroczenia wspomnianych 500 kg ładowności. W podobnym zakresie wielkości znajduje się również 550-kilogramowy rozsiewacz Sipmy, o symbolu N-060 i nazwie Boryna.
 
Pom Augustów swoje rozsiewacze dwutarczowe wykonuje wyłącznie ze stali nierdzewnej. Apollo należy do gamy większych rozsiewaczy POMu Augustów. Maszyna o ładowności 1100 kg kosztuje od 10760 zł netto.
Mniej znane 600 kg
 
Kolejny próg ładowności, czyli 600 kg ma rozsiewacz dwutarczowy będący jednocześnie najmniejszym w ofercie Akpilu z Pilzna. Jest to rozsiewacz o nazwie Siew XL600H. Około 660 l pojemności (czyli mieszczący około 600 kg) ma z kolei rozsiewacz nawozów Sipmy o symbolu N-069/1.
Mniej znane firmy także oferują 600-litrowe maszyny. Jest to m.in. Abra z rozsiewaczem M004/2, czy Grass-Rol z maszyną o ładowności 600 kg (nie ma symbolu, ani nazwy). W tej wielkości zbiorniki mają również maszyny rozsiewające nawóz N014/5 firmy Promar oraz N020/7 (JMS 600) z Jarmetu. Zbiornikami rozsiewaczy do 600 – kilogramowej ładowności nawozów mogą poszczycić się także Woprol i Świt-Rol. Woprol ma rozsiewacz o nazwie Azot. Świt-Rol zaś gwarantuje powyższą ładowność na rozsiewaczu Kłos, oznaczanym również symbolem N021/B.
 
 
W klasie do 1 tony
 
W średnich zakresach ładowności (pojemności) czyli jeszcze poniżej 1 tony, znajdziemy rozsiewacz Motyl 2 o ładowności maksymalnej 700 kg, znany także pod symbolem N057 Compact 590, a którego producentem jest POM Augustów. O 100 kg więcej zmieści skrzynia rozsiewacza Akpilu - Siew XL800H oraz zbiornik maszyny o symbolu M004/3 produkowanej przez firmę Abra. Tyleż samo nawozów zmieści się w 800 – kilogramowym zasobniku rozsiewacza Grass-Rolu. Taką samą ilość nawozu wsypiemy na raz do rozsiewacza Promaru o symbolu N014/6 i 800-litrowego zbiornika rozsiewacza N020/8, pochodzącego z węgrowskiego Jarmetu. Nawóz w ilości 800 kg zmieści również zbiornik rozsiewacza Azot produkowanego przez zakład firmy Woprol w Sędziszowie Małopolskim. Troszkę więcej wejdzie do rozsiewacza Boryna N-060/1 produkowanego przez Sipmę, a jest to 825 kg. Z kolei 850 kg załadujemy do zbiorników rozsiewaczy takich jak np. MX Premium 850 brzeskiego Agrometu (Unia Group). Zasyp 850 l nawozu zmieści także rozsiewacz o nazwie Tornado produkowany w firmie Dexwal oraz rozsiewacz o symbolu R-830 produkowany przez MMiUR (Mechanika Maszyn i Urządzeń Rolniczych) w Wągrowcu.
 
Bliżej 1000 litrów (kg) pojemności zbiorników znajdziemy maszyny Akpilu. Jest to 1000-kilogramowy Siew XL1000H. W zbiornik o takiej ładowności wyposażył swój rozsiewacz także Grass-Rol i Woprol. Taką nośność ma również zbiornik średniej wielkości rozsiewacza Azot. 1000-kilogramów nawozu nasypiemy także do zbiornika rozsiewacza N-072 Warfamy, który mieści do 1300 l.
Nieco ponad tonę zmieścimy w zasobniku sipmowskiego rozsiewacza N-049 Boryna. Konstrukcja maszyny pozwala na wsypanie 1000 l nawozu, do wagi maksymalnie 1100 kg. Nawozu o takim samym ciężarze możemy nasypać do zbiornika rozsiewacza o kosmicznej nazwie Apollo, który produkuje POM Augustów. Do ładunku 1100 kg przystosowana jest także budowa rozsiewacza R-830, pochodząca z wągrowieckiej MMiUR.
 
Pośród polskich producentów Dexwal jako jedyny posiada w ofercie rozsiewacze z podłogą przesuwną. Ponadto znajduje się ona na układzie wibracyjnym, co zapobiega zakleszczaniu się nawozu w szczelinowym układzie dozowania nawozu.
 
Dla kogo 1200 kg?
 
Rozsiewacze z konstrukcją przystosowaną do ładunku 1200 kg mają zarówno znani jak i mniej znani producenci. Akpil w swojej ofercie posiada odpowiadający tym parametrom rozsiewacz Siew XL1200H. 1,2 tony nawozu wsypanego do zbiornika wytrzyma także rama Motyla 2, czyli rozsiewacza N057/1 Compact 990, produkowanego przez POM Augustów. Do 1200 kg, można obciążyć także zbiornik rozsiewacza Dexwalu o nazwie Tornado lub Tornado Wibro, w zależności od wersji. Taką samą ilość nawozu zmieści zasobnik woprolowskiego rozsiewacza o nazwie Azot.
1200 litrów, a więc można przyjąć, że około 1200 kg, może pomieścić także maszyna Sipmy N-069/2. Taką samą pojemność ma też rozsiewacz MX Premium 1200 h, produkowany w brzeskiej fabryce Unii Group. Tyle samo nawozu zmieści się w rozsiewaczu MXL 1200, pochodzącego z tej samej fabryki.
 
Największe zbiorniki
 
Rekordzistą w możliwościach załadunku są rozsiewacze Unii Group (Agromet Pilmet). Zbiorniki maszyn MX Premium 3000 h i MXL 3000 mieszczą po 3000 l nawozów. O jeden tysiąc litrów mniej pozwala wrzucić do środka zbiornik rozsiewacza N-049/2 Boryna. 2000 l pojemności to dla Boryny oznacza 2200 kg ładowności. Pośród rozsiewaczy polskich producentów są też i takie, które posiadają zbiorniki 1600-litrowej pojemności. Agromet Pilmet dysponuje takim rozsiewaczem w grupie maszyn MX Premium i MXL. Są to MX Premium 1600 h oraz MXL 1600. Tysiąc sześćset, ale kilogramów, nawozu można nasypać do zbiornika maszyny Apollo z POM-u Augustów. O 50 kg większą ładowność posiada zbiornik rozsiewacza nawozowego N-049/1 Boryna. Z kolei maksymalna objętość nawozu, który można wsypać do jego zbiornika wynosi 1500 l.
 
Jak szeroko?
 
Poza pojemnościami rozsiewaczy dla ważna jest dostępna szerokość robocza rozsiewaczy. Najszerzej rozsiewają nawóz maszyny z Brzegu. Największą pośród nich szerokość roboczą mają MX Premium 3000 h oraz MXL 2100 i MXL 3000. Zakres szerokości uzyskiwanego pasa roboczego wynosi od 12 do 36 m. Pomiędzy 10, a 24 metry pasa roboczego wpasowują się rozsiewacze Siew Akpilu, niezależnie od wielkości zbiornika. Również na taką szerokość dawkują nawozy rozsiewacze typoszeregu N-049 Boryna lubelskiej Sipmy. Nie odbiega od tego zakresu gama rozsiewaczy MS Unii Group oraz MX Premium 850 m, MX Premium 1200 h oraz MX Premium 1600 h. Na szerokość od 10 do 24 m rozrzucają nawóz także rozsiewacze MXL 1200 i MXL 1600. Podobny zakres pracy mają tarcze rozsiewaczy Azot produkowanych przez Woprol. Wynosi on od 12 do 24 m. Jeszcze węższe ‘widełki’ szerokości pracy posiadają rozsiewacze N-072 Warfamy. Jest to zakres od 18 do 24 m. Na szerokość do 24 m wyrzucają nawóz elementy wysiewające rozsiewacza R-830 z MMiUR z Wągrowca; producent nie określił jednak wartości minimalnej. Pas nawozu o szerokości pomiędzy 15, a 20 metrami pozostawiają za sobą rozsiewacze Tornado i Tornado Wibro z firmy Dexwal. Jednak w pewnych warunkach, przy granulach o dużej masie możliwe jest osiągniecie maksymalnie 36-metrowej szerokości roboczej. W podobny sposób rozsiewają nawóz maszyny Grass-Rolu. Ich standardowa szerokość robocza wynosi 15-20 m, z zastrzeżeniem jednak, że maksimum tego parametru może osiągnąć 24 m.
 
Sipma wprowadza w bieżącym sezonie nową gamę rozsiewaczy o symbolu N-069. Są to maszyny o ładowności od 1100 do 2200 kg, co pozwala na napełnianie zbiorników z big bagów. Ceny nowych rozsiewaczy nie są jeszcze znane.
 
Na mniejsze pola
 
W ofercie polskich producentów znajdziemy także maszyny zarówno o mniejszych gabarytach, jak i o mniejszych szerokościach roboczych. Wysiew nawozu na szerokość pomiędzy 10, a 18 m zrealizujemy dzięki m.in. rozsiewaczowi N-064 Antek lub rozsiewaczami Boryna Sipmy, ale typoszeregu N-060 i N-060/1. W takich samych ramach szerokości rozsiewu mieszczą się także nowe rozsiewacze Sipmy – typoszeregu N-069. Do 15 lub 18 metrów szerokości roboczej możemy uzyskać zamieniając tarcze rozsiewaczy POM-u Augustów, zarówno dwutarczowych Motyli, jak i maszyn Apollo. Pomiędzy 12, a 16 metrami szerokości roboczej uzyskuje rozsiewacz N021/B Kłos firmy Świt-Rol. Jednak zgodnie z zastrzeżeniem producenta – mniejsza wartość odnosi się do pracy z nawozami pylistymi.
 
Tabela 2.Orientacyjna masa usypowa nawozów w kg/m3
 
Więcej w RPT 2/2011
 
Tomasz Bujak, zdjęcia: firmowe, RPT
 
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone

Warning: include_once(content/info/popText.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/virtualki/97732/rpt/index.php on line 254 Warning: include_once(): Failed opening 'content/info/popText.php' for inclusion (include_path='.:/usr/share/pear:/usr/share/php') in /home/virtualki/97732/rpt/index.php on line 254